Osoby w banku biora kredyt we frankach szwajcarskich
Finanse

Kredyt we frankach szwajcarskich – kiedy i jak walczyć z bankiem?

W latach 2005 – 2010 banki w Polsce udzieliły prawie milion kredytów frankowych. Klientów kusił niski kurs szwajcarskiej waluty oraz niższe oprocentowanie kredytu w porównaniu do zobowiązania w złotówkach. Jednak nie bez powodu umowa kredytowa nosi nazwę „kredyt objęty ryzykiem walutowym”. Gdy 15 stycznia 2015 roku kurs franka szwajcarskiego w ciągu jednego dnia wzrósł o ponad 20%, wielu kredytobiorców znalazło się w trudnej sytuacji finansowej. Dla kredytobiorców posiadających kredyty we frankach ważnym narzędziem w walce z bankami może być uchwała Sądu Najwyższego z 2021 roku.

Uchwała w sprawie kredytów we frankach szwajcarskich zapadł 7 maja 2021 roku. Co oznacza dla kredytobiorców?

W sprawach frankowych bardzo ważna jest uchwała Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 roku. W uchwale, która ma moc zasady prawnej, zawarto zapis, że okres 10 lat przedawnienia powinien być liczony od momentu, gdy klient dowiedział się o wadzie umowy. Dodatkowo Sąd Najwyższy uznał zasadę dwóch kondykcji jako właściwą do rozpatrywania gdy chodzi o kredyt we frankach szwajcarskich.

Mam kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich – kiedy będzie dla mnie korzystne skierowanie sprawy do sądu?

Skierowanie sprawy rozwiązania umowy kredytu hipotecznego do sądu dla klientów posiadających kredyty we frankach szwajcarskich to jedno z możliwych rozwiązań dla osób, które chcą się pozbyć zobowiązania, które znacznie się zwiększyło po nagłym wzroście kursu franka. Jednak nie jest to rozwiązanie idealne dla wszystkich.

Rozwiązanie umowy kredytowej na drodze postępowania sądowego jest najbardziej opłacalne dla klientów, którzy podpisywali umowy kredytów mieszkaniowych w momencie, gdy frank szwajcarski był najsłabszy w stosunku do polskiego złotego, gdyż ci kredytobiorcy zdążyli spłacić kapitał pożyczony od banku. Najczęściej są to osoby, które zaciągały kredyt frankowy latem 2008 roku.

Kredyty frankowe: przewalutowanie czy odfrankowienie? Co wybrać?

Kredyty mieszkaniowe to bardzo złożone umowy. Na ich konstrukcję i wartość wpływa marża kredytu (marża banku), oprocentowanie, ewentualne ubezpieczenie oraz kwota pożyczki. W przypadku kredytów w walucie obcej dochodzi zmiana cen waluty.

Jeśli chodzi o kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich, na mocy wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego, możliwe są dwie drogi doprowadzenia do ugody z bankiem poprzez zawarcie aneksu do umowy kredytu – przewalutowanie i odfrankowienie. Sprawdź różnice pomiędzy tymi mechanizmami i wybierz odpowiedni dla ciebie.

Przewalutowanie umowy kredytowej zawartej we frankach szwajcarskich

Po nagłym wzroście kursu franka szwajcarskiego jedną z opcji spłaty kredytu, a właściwie zmiany reguł spłaty, było przewalutowanie kredytu. Cała operacja polega na zastosowaniu przez bank aktualnego kursu waluty. Dodatkowo w przypadku przewalutowania kredytu zwiększy się oprocentowanie. Zmianie ulegnie także wskaźnik LIBOR (właściwy dla kredytów frankowych) na wskaźnik WIBOR (właściwy dla kredytów w polskich złotych).

W przypadku przewalutowania kredytu klient przestaje być zależny od wahań obcej waluty w której często nie zarabia. Jednak przewalutowanie po obecnym kursie oraz zwiększone oprocentowanie kredytów złotowych może sprawić, że po całej operacji kwota kredytu do spłaty będzie większa niż ta, na którą była udzielana pożyczka w momencie brania kredytu.

Odfrankowienie w przypadku kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich

Kredyt we frankach można także odfrankowić. Jest to potoczna nazwa na uznanie nieważności klauzul indeksacyjnych jako klauzul abuzywnych. W przypadku kredytów we frankach nieważność tych klauzul pozwala na usunięcie z umowy niedozwolonych postanowień umownych, a także uznaniu, że kredytobiorca spłacał kredyt mieszkaniowy w zawyżonej wysokości.

Gdy klauzule indeksacyjne zostaną uznane za nieważne od chwili podpisania umowy, to kredyt powinien być traktowany jak udzielony w złotówkach. To skutkuje obowiązkiem oddania przez bank wszystkich nadpłaconych rat kredytu oraz spreadów, czyli różnicy pomiędzy kursem kupna a sprzedaży.

Dlaczego kredyty hipoteczne w obcej walucie są tak niebezpieczne? Casus franka szwajcarskiego

Dla nowo nabywanej nieruchomości kredytowanie to bardzo popularny sposób jej finansowania. Udzielenie kredytu zależy od wielu czynników, które bank sprawdza podczas analizy wniosku kredytowego. Jednak od samych kredytobiorców zależy wybór instrumentu finansowego. W pierwszej dekadzie XXI w. bardzo popularnym kredytem hipotecznym w Polsce był kredyt we frankach szwajcarskich. Do atrakcyjnej oferty przekonywał stabilny kurs franka szwajcarskiego oraz kredyt z oprocentowaniem zdecydowanie niższym niż w polskiej walucie.

Jednak gdy kurs CHF nagle, z dnia na dzień, drastycznie skoczył w górę, spokojne życie wielu Polaków zatrzęsło się w posadach. Rata kredytu potrafiła w ciągu jednego dnia wzrosnąć o 600 zł, a zakup nieruchomości okazał się bardzo kosztowny.

Podczas wyboru kredytu, szczególnie hipotecznego, powinno się kierować zasadniczo jedynym czynnikiem – zarabianiem w tej samej walucie. Każdy, kto osiąga dochody w walucie w której spłaca kredyt, jest odporny na nagły wzrost notowań waluty w stosunku do innej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.