Wiesz, jak to jest – siedzisz sobie w Polsce, robisz zlecenia dla klientów z całego świata, a z tyłu głowy tyka myśl: „a może by tak firmę w UK?”. Nie Ty jeden. Wielu Polaków wybiera Anglię, bo podatki niższe, biurokracji mniej, a wszystko działa jakoś… sprawniej. Ale zaraz – czy można być samozatrudnionym w Anglii, siedząc na kanapie we Wrocławiu? No właśnie. Rozgryźmy to razem.
Samozatrudnienie w UK – brzmi dobrze, ale czy jest dla Ciebie?
Self-employment to taki odpowiednik naszej JDG, tylko w wersji angielskiej – prosto, bez kombinowania, a do tego rozliczasz się sam jak duży. Ale! Żeby zostać samozatrudnionym w UK, musisz tam faktycznie mieszkać. Nie wystarczy, że raz byłeś w Londynie na weekend i jadłeś fish & chips. Potrzebny jest adres rezydencji i numer ubezpieczenia społecznego – tzw. National Insurance Number.
Jeśli więc mieszkasz w Polsce i nie planujesz przeprowadzki – nici z self-employmentu. Ale spokojnie – nie wszystko stracone. Jest plan B. I to całkiem sprytny.
Dlaczego samozatrudnienie odpada, gdy mieszkasz w Polsce?
Z self-employmentem jest trochę jak z brytyjską pogodą – niby fajnie wygląda z daleka, ale z bliska okazuje się, że bez parasola (czyli brytyjskiego adresu) nie ruszysz. Ta forma działalności nie ma osobowości prawnej – wszystko opiera się na osobie fizycznej, czyli Tobie jako mieszkańcu UK.
Poza tym, jeśli coś pójdzie nie tak – odpowiadasz całym swoim majątkiem. Tak, również tą konsolą, którą właśnie zamówiłeś na przecenie. Dlatego warto dobrze przemyśleć temat, zanim się w to wejdzie.
No to konkrety – jak działa self-employment?
- Masz 3 miesiące od startu działalności, żeby się zarejestrować – nie ma spania.
- Płacisz Personal Income Tax – czyli odpowiednik naszego PIT-u.
- VAT wjeżdża, jeśli zarobisz więcej niż 85 000 GBP rocznie.
- Ubezpieczenie społeczne? Obowiązkowe, chyba że masz bardzo specyficzną sytuację.
- Możesz zatrudniać ludzi – nie tylko samodzielny ninja.
- Kwota wolna: 12 570 GBP. Potem podatki: 20%, 40%, 45% – zależnie od kasy.
A może Ltd? Czyli sposób na bycie legalnym i sprytnym
Jeśli nie możesz być samozatrudnionym, to może spółka Ltd? Brzmi poważnie, ale tak naprawdę to złoty środek dla tych, co siedzą w Polsce, a chcą działać pod flagą brytyjską. Nie musisz się przeprowadzać, nie potrzebujesz stałego adresu – wszystko załatwisz online. Wystarczy adres korespondencyjny i firma pośrednicząca – takich jest dziś masa.
Co najlepsze? Całość ogarniesz w 24-48 godzin i nie wydasz fortuny. Taniej niż bilety na Coldplay.
Dlaczego Ltd to dobry deal?
- Masz osobowość prawną – czyli Ty to Ty, firma to firma.
- Nie musisz być rezydentem UK – działasz z Polski, ale masz brytyjski „szyld”.
- Kwota wolna od podatku dochodowego spółki? Około 70 000 zł rocznie.
- Często nie płacisz składek na ZUS – a to brzmi jak muzyka dla uszu.
- Można wypłacać pieniądze jako dywidendy – czyli płacisz niższy podatek.
Self-employment vs Ltd – szybkie porównanie
- Self-employment: Tylko dla rezydentów UK, prościej, ale ryzykowniej.
- Spółka Ltd: Dla każdego, bardziej formalna, ale bezpieczniejsza i korzystniejsza podatkowo.
Jak założyć Ltd siedząc w Polsce? Łopatologicznie:
Nie musisz lecieć do Londynu ani mieć znajomego księgowego w Birmingham. Wszystko robisz online. Wystarczy łącze i trochę samozaparcia (albo pomoc firmy, która załatwi to za Ciebie). Oto plan działania:
Krok po kroku:
- Wymyśl nazwę firmy. Serio – nie może być „Firma123”
- Rejestruj spółkę przez Companies House lub firmę pośredniczącą.
- Załóż konto bankowe w UK (np. Wise, Revolut Business – bez wychodzenia z domu).
- Zgłoś się do podatku korporacyjnego (Corporation Tax), a jeśli trzeba – do VAT.
- Co roku składasz raporty – możesz to ogarniać przez internet lub z pomocą księgowości online.
No dobra – ale czy to się naprawdę opłaca?
Jeśli jesteś freelancerem, konsultantem, grafikiem, e-commerce ninja albo robisz SEO po nocach – to może być strzał w dziesiątkę. Masz niższe podatki, mniej składek i większą swobodę wypłat. A jeśli dobrze to rozplanujesz, możesz zaoszczędzić więcej niż na Black Friday w Amazonie.
Self-employment jest super, ale tylko jeśli mieszkasz w UK. Jeśli jesteś w Polsce, spółka Ltd to Twoja opcja premium – legalna, bezpieczna i pełna potencjału. Działa w 100% zdalnie, a Ty masz pełną kontrolę nad swoją działalnością.
Zanim jednak zaczniesz rejestrację, pogadaj z księgowym (najlepiej takim, co zna UK). Bo jak to mówią – lepiej zapytać dwa razy niż płacić karę raz.
I pamiętaj – prowadzenie firmy to nie sprint, to maraton. Ale z dobrą strukturą podatkową możesz biec o wiele lżej
